Strona 1 z 1

prośba o podpowiedz

Post: 16 czerwca 17, 07:09
autor: artmedia34
Dzień Dobry
Panowie mam prośbę i proszę z góry o wyrozumiałość. Od roku mieliśmy w domu gołębia / żona działa w fundacji ochrony praw zwierząt / i przywiozła małego nie opierzonego malucha do domu ...ktoś go znalazł i oddał w przychodni vet. Gołąbek karmiony był strzykawką, córka zakochała się od pierwszego wejrzenia , i tak nam gołąb rósł zdrowo w domu , miał swoją dużą klatkę , mieszkanie do dyspozycji , karmę tylko sprawdzoną / jezdziłem po nią do sklepu dla gołębi / . Po pierwszym jajku i panice okazało się że Kuba to samiczka . Z ptakiem jeśli chodzi o stan zdrowia jest wszystko ok. I do wczoraj było super. Muszę tu jeszcze dopisać że Kuba to gołąb który nie pozwalał-a o sobie zapomnieć uczestniczyła w pełni w życiu rodziny , wielogodzinne siedzenie na ramieniu nawet w czasie chodzenia po mieszkaniu to żaden problem , wspólne jedzenie lub zaglądanie do talerza - standard.pieszczoty - super !! oby długo . I właśnie wczoraj latała po kuchni , ja chciałem zrobić sobie kawę i kubek z suszarki wpadł mi do zlewu , zrobił się huk , Kuba zerwała się z podłogi , i na nieszczęście przez uchyloną firanę i moskitierę wydostała na zewnątrz.Nigdy wcześniej nie była poza domem , często siedziała na oknie , bez jakichś większych emocji i też nie za długo , wolała to co w domu. Gołąb wyleciał gdzieś około 10-10.30 Za chwilę wrócił w okolice okna na przeciw , my mieszkamy na 2 piętrze , żona prędko pobiegła po gołąbka ale jak zbliżyła się trochę gołąb odleciał , w ciągu dnia wypatrywałem jej przez okno , krążyła co pewien czas w okolicach budynku ,ostatni raz ok 15. Dziś od rana też zaglądam ale ani śladu . Panowie proszę o podpowiedz czy da się jakoś zawrócic tego gołębia do domu ??? córa wczoraj dostała temperaturę w domu atmosfera jak w grobie . Jakie są szanse że taki ptak wróci ???Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam miłośników tych cudownych stworzeń

Re: prośba o podpowiedz

Post: 19 lipca 17, 13:51
autor: Edmund
Hm jeśli nigdy nie latał w pobliżu domu to może być problem, wystraszony wyleciał gdzieś tam, był oswojony dość mocno udomowiony, więc możliwe, że nie poradził sobie z otoczeniem i po prostu nie umie już wrócić...

Re: prośba o podpowiedz

Post: 3 sierpnia 17, 13:24
autor: golebiara001
Według mnie Kuba zaginął już raczej bezpowrotnie niestety... przedmówca ma racje że ciężko miał się przystosować do środowiska zewnętrznego, nigdy nei miał z nim do czynienia a tam czyha na niego wiele trudności

Re: prośba o podpowiedz

Post: 17 sierpnia 17, 07:33
autor: marcinnor
-artmedia34
Jakieś nowe wieści ? Gołąb się pokazał ?

Re: prośba o podpowiedz

Post: 26 września 17, 13:59
autor: golebiara001
Pewnie ślad zaginął :P Niestety tak bywa...