problem z myszami

Forum ogólne - tutaj piszemy wszystkie tematy, które nie pasują do innych działów forum. Luźne rozmowy o gołębiach i nie tylko. Komentujemy wynik meczu czy wypowiedź prezydenta niekoniecznie związaną z gołębiami to właśnie tutaj.

problem z myszami

Postautor: sputnik » 11 października 12, 07:24

Witajcie, chciałbym się dowiedzieć jaki jest wg was najskuteczniejszy sposób pozbycia się myszy? Od razu dodam, że trutki i koty odpadają ;) Mieliście może używać tzw. pułapki sekwencyjne na myszy? W taka pułapkę może się złapać kilka myszy naraz.

pzdr
sputnik
 
Posty: 144
Rejestracja: 18 września 12, 12:20

Re: problem z myszami

Postautor: Paula87 » 11 października 12, 07:53

Witam!
A jak działa taka pułapka?
Zazwyczaj stosuje się zatrzaskowe, jednak czasem okazują się mało skuteczne.
Paula87
 
Posty: 182
Rejestracja: 11 września 12, 11:43

Re: problem z myszami

Postautor: sputnik » 12 października 12, 07:06

Chodzi mi o coś takiego:

Obrazek

Zasada działania polega (wg opisu) na tym, że mysz do środka dostaje się przez zapadkę grawitacyjną, która odcina jej drogę powrotną. Tylko zastanawiam się jak jest ze skutecznością? Ktoś próbował?
sputnik
 
Posty: 144
Rejestracja: 18 września 12, 12:20

Re: problem z myszami

Postautor: Kiwi » 12 października 12, 08:25

próbowałem i pułapka daje rade. mysz zwabiła sie przez noc na kawałek kiełbaski. tak naprawde w pułapke wejdzie ich sporo, mi sie zlapalo 5
Kiwi
 
Posty: 286
Rejestracja: 12 września 12, 08:22

Re: problem z myszami

Postautor: miruna » 16 października 12, 15:32

szczury też można taka pułapkę łapać?
miruna
 
Posty: 44
Rejestracja: 29 lipca 12, 18:41

Re: problem z myszami

Postautor: szalonywiewior » 16 października 12, 17:41

ja dzisiaj kupiłem nową trutkę zobaczymy co zdziała:D
szalonywiewior
 
Posty: 89
Rejestracja: 14 czerwca 12, 18:58
Lokalizacja: Częstochowa

Re: problem z myszami

Postautor: simon » 22 października 12, 09:27

miruna pisze:szczury też można taka pułapkę łapać?


Szczur na pewno nie wejdzie bo za duży jest na taką pułapkę. Ale wiem, że są takie większe pułapki na szczury żywochwytne.

Swoją drogą fajna ta pułapka, jestem za humanitarnym rozwiązywaniem takich spraw ;look
simon
 
Posty: 45
Rejestracja: 26 września 12, 08:08

Re: problem z myszami

Postautor: pawelwodzu » 22 października 12, 19:00

Jeżeli masz już szczury w gołebniku to powodzenia. Pamietaj że szczur nie lubi czystosci i porzadku, Nie lubi tez zapachu ludzi, jeżeli chcesz humanitarnie walczyć z gryzoniami to także życze Ci powodznia, poczytaj sobie co ile dni myszy maja legi. z humanitarnych sposobow polecam kota!! bynajmniej nie bedziesz musial go czesto karmic :P
Awatar użytkownika
pawelwodzu
 
Posty: 1838
Rejestracja: 6 grudnia 08, 16:57
Lokalizacja: Płońsk / Mazowieckie

Re: problem z myszami

Postautor: simon » 23 października 12, 07:42

pawelwodzu pisze:Jeżeli masz już szczury w gołebniku to powodzenia. Pamietaj że szczur nie lubi czystosci i porzadku, Nie lubi tez zapachu ludzi, jeżeli chcesz humanitarnie walczyć z gryzoniami to także życze Ci powodznia, poczytaj sobie co ile dni myszy maja legi. z humanitarnych sposobow polecam kota!! bynajmniej nie bedziesz musial go czesto karmic :P


Nie powiedziałem, że mam problem ze szczurami, jak już ma go osoba wyżej ;) Co do trutek, bo rozumiem, że taki rodzaj walki z gryzoniami stosujesz, to też nie jest to idealne rozwiązanie. Jak Ci szczur czy mysz zacznie się rozkładać w jakimś miejscu (w budynku), to będziesz go potem szukał bo tak będzie waliło ;] Oczywiście kot byłby najlepszy, tylko u mnie jest problem z nosówką i wszystkie koty padają, dlatego wolę <pułapki żywochwytne.
simon
 
Posty: 45
Rejestracja: 26 września 12, 08:08

Re: problem z myszami

Postautor: pauli8 » 23 października 12, 07:59

To przecież zawsze można zaszczepić kota przeciw nosówce:) w schroniskach jest mnóstwo kotów i raczej wszystkie są zaszczepione i pewnie jeszcze wysterylizowane, więc nie będzie niechcianych. jeden kot i myszy ani szczurów nie będzie:)
pauli8
 
Posty: 35
Rejestracja: 25 września 12, 08:24

Re: problem z myszami

Postautor: simon » 24 października 12, 07:08

No raz już szczepiłem kota, niestety nie pomogła ta szczepionka, także szkoda mi brać nowego...czytałem, że można zdezynfekować pomieszczenia, w których przebywały zarażone osobniki, ale sama moja piwnica ma trochę metrażu, a gdzie dom dopiero...
simon
 
Posty: 45
Rejestracja: 26 września 12, 08:08


Wróć do Między nami hodowcami

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron